Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekary Śląskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekary Śląskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 września 2011

Lotto!

Hejcia.

Mam dla was małą niespodziankę. Ale to dopiero za kilka dni ;]
Długo tutaj nie zaglądałam, bo byłam zajęta innymi rzeczami. A po za tym nie miałam za wiele nowości.
Tak na początku założyłam nowego bloga, by mogli tam zaglądać ludzie- moi znajomi. Nie chcę by mieli oni adres www tego bloga.

Byłam w niedzielę o 8.30 na Kalwarii w Piekarach Śląskich. Jest to jedno z miejsc, które uwielbiam.
Tam jest Kościół i kapliczki, które są stacjami drogi krzyżowej. Miejsce otoczone ścieżkami i różnymi drzewami.
 Jest dobrym miejscem na spotkania z przyjaciółmi, randkę, wagary (bo mieści się za nią szkoła gimnazjum. Moje pierwsze wagary się właśnie tam odbyły ;]) a także na pozostanie w samotności i najlepszy sposób na przemyślenia.
Gdy tam byłam co chwilę kasztany spadały z drzewa i trzeba było się ewakuować. Później biegałam z aparatem i szukałam wśród liści kasztanów. tylko jeden był w skorupce.


Za chwilę dodam kilka fot, a także adres bloga gdzie jest umieszczony krótki filmik. Trochę jestem wkurzona, bo jest kiepska jakość obrazu. I to można gołym okiem zobaczyć oglądając zdjęcia i sam filmik ;]

A jeszcze zanim to nastąpi, to całkiem z innej beczki.




Wczoraj włączyłam telewizor i szok! 50 000 000 zł do wygrania w lotto. Ja oczywiście wątpię w szczęście, ale i tak pokusiłam się wysłać. Bo nigdy nic nie wiadomo co nas czeka. A może się uda. Siostra mnie pytała co bym zrobiła z wygraną hmmm...
Na pewno jakąś część bym oddała na cele charytatywne. Bo od pieniędzy można zgłupieć, a tym bardziej od takich.
Ale ja nawet małą wygraną bym się zadowoliła. Bo nie o to w życiu chodzi ;]


Teraz fotki i adres www.
http://vivere-con-passione-scritta.blogspot.com/











PS. na końcu filmiku są drobi dziadków z obu stron, a na samym końcu grób mojej mamy.